Kategorie
Prawo rodzinne

Jak przygotować się do rozwodu?

Rozwód zawsze jest trudnym i stresującym przeżyciem dla obu stron, jednak odpowiednie przygotowanie do sprawy potrafi znacznie skrócić czas procesu oraz pomaga osiągnąć satysfakcjonujący rezultat. Opracowanie strategii procesowej pozwoli na przejście przez proces bliższy partii szachów rozgrywanych w ekranizacji Gambitu Królowej, nie zaś krwawych potyczek niczym z Gry o Tron. 

Pamiętaj, że wypracowanie kompromisów w poniższych kwestiach znacznie skróci proces rozwodowy. W najlepszym wypadku jeśli uda się Wam opracować porozumienie rodzicielskie oraz opracować wspólne stanowisko w wymienionych kwestiach istnieje szansa, że rozwód otrzymacie już na pierwszej rozprawie. Taka sytuacja wydaje się najbliższa zasadzie win-win (wygrany-wygrany) ponieważ pozwala na zminimalizowanie negatywnych emocji towarzyszących procesowi rozwodowemu oraz może pozwolić na lepsze kształtowanie w późniejszym czasie kontaktu niezbędnego w zakresie wspólnego wychowywania dzieci. Z mojego doświadczenia jednak wynika, że nie w każdej sytuacji będzie to możliwe.

 Mam nadzieje, że poniższe wskazówki pomogą Ci opracować strategię działania. 

W pierwszej kolejności planując złożenie pozwu o rozwód należy rozważyć kilka aspektów: 

  1. Czy chcesz aby sąd orzekał o winie za rozkład pożycia ? 
  • Przed podjęciem decyzji zapoznaj się ze skutkami jakie niesie za sobą orzeczenie o winie w wyroku rozwodowym. Na ten temat przeczytasz w artykule na moim blogu, możesz również poprosić adwokata aby dokładnie wyjaśnił Ci jakie będą konsekwencje takiego orzeczenia. 
  • Jeżeli zdecydujesz się na rozwód bez orzekania o winie, upewnij się czy Twój mąż lub żona wyraża na to zgodę, bowiem jeśli choćby jedna ze stron wnosi o orzeczenie o winie sąd ma obowiązek zawrzeć w wyroku adnotację kto ponosi winę za rozkład pożycia. 
  • Sąd na zgodny wniosek małżonków może odstąpić od orzekania o winie, jeżeli choćby jeden z małżonków zawnioskuje o orzeczenie w tym zakresie: sąd może orzec że wyłącznie jeden z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia, winę ponoszą obie strony lub nikt nie ponosi winy (jednak jest to bardzo rzadkie). 
  • Jeżeli zdecydujesz się aby udowodnić, że to Twój mąż lub żona ponoszą winę za rozkład pożycia lub ponosicie ją oboje należy jeszcze przed złożeniem sprawy w sądzie zgromadzić dowody świadczące o winie. Nie wystarczy Twoje twierdzenie w tym zakresie, sprawa o rozwód toczy się w postępowaniu procesowym a sąd ma obowiązek orzekać na podstawie dowodów zgromadzonych w sprawie. O tym co może stanowić dowód w sprawie rozwodowej przeczytasz w artykule na moim blogu. 
  • Przed ustaleniem jakie dowody winy zgromadzić w sprawie przemyśl na czym polega wina wina za rozkład pożycia, którą chcesz udowodnić oraz upewnij się czy w świetle prawa takie zachowanie można uznać jako zawinioną przyczynę rozkładu pożycia. Jeżeli Twojego związku dotknął temat niewierności małżeńskiej zajrzyj do artykułu „ Czy zdradzający małżonek zawsze będzie uznany za winnego w rozwodzie ?” na moim blogu, z którego dowiesz się kiedy może stać się inaczej.
  1. Rozważ kwestię czy chcesz aby w wyroku rozwodowym sąd orzekał o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania czy odstąpił od takiego orzeczenia. Obecnie w wyrokach rozwodowych coraz częściej odstępuje się od takich rozstrzygnięć bowiem już na etapie sprawy rozwodowej strony zwykle nie zamieszkują razem.
  2. Zastanów się czy chcesz domagać się od małżonka alimentów, czy w wyniku rozwodu Twoja sytuacja ekonomiczna ulegnie pogorszeniu, lub spowoduje u Ciebie stan niedostatku.
  3. Jeżeli posiadasz małoletnie (niepełnoletnie) dziecko z małżeństwa zastanów się jak chcesz aby został ukształtowany wyrok rozwodowy następujących zakresach: 
  • Miejsce zamieszkania dziecka 

Określ czy chcesz aby Wasze dziecko zamieszkiwało z Tobą, Twoim mężem lub żoną, ewentualnie czy jesteście w stanie wypracować kompromis związany z opieką naprzemienną. 

  • Władza rodzicielska

Zastanów się czy zasadne będzie pozostawienie pełni władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, czy sąd powinien ograniczyć jednemu z rodziców władzę rodzicielską lub też jej pozbawić. 

  • Kontakty z dzieckiem

Przemyśl jak powinny zostać ukształtowane kontakty z dzieckiem rodzica z którym dziecko stale nie zamieszkuje. 

  • Alimenty na dziecko

Określ jaką kwotę alimentów chcesz aby płacił rodzic który nie zamieszkuje z dzieckiem na stałe. Zastanów się jakie są ekonomiczne potrzeby dziecka oraz możliwości osoby która ma być zobowiązana do płacenia alimentów. Zgromadź również dowody w tym zakresie.Przy ukształtowaniu w wyroku rozwodowym opieki naprzemiennej można odstąpić od orzekania o alimentach. 

Proces rozwodowy często bywa długotrwały i wielowątkowy, jeżeli odczuwasz taką potrzebę zwróć się do adwokata, który pomoże Ci uporać się z zagadnieniami natury prawnej. Dobrym pomysłem zanim udasz się na spotkanie do kancelarii jest przemyśleć powyższe kwestie, ponieważ prawnik  z pewnością będzie o nie pytał. Przygotuj się, że podczas takiej rozmowy, jak również rozprawy sądowej będą padać pytania, które mogą wydać Ci się niedyskretne, np. odnośnie daty ostatniego pożycia fizycznego, jednak mają one istotne znaczenie prawne.  Pamiętaj, że masz prawo wybrać takiego adwokata przy którym poczujesz się komfortowo, będzie życzliwy i pomocny. Możesz mieć pewność, że informacje, które mu powierzysz będą objęte tajemnicą adwokacką, dlatego też sugeruję zachować szczerość, bowiem w ten sposób łatwiej będzie opracować strategię procesową, która nie zostanie zachwiana w toku procesu, po ujawnieniu istotnych informacji przez drugą stronę. Mam świadomość, że często rozmowy o tematyce okołorozwodowej nie należą do łatwych i wzbudzają emocje, jednak pamiętaj, że adwokat nie będzie oceniał Twojego postępowania a postara się indywidualnie dobrać zakres pomocy prawnej do Twojej sytuacji. 

Adw. Aneta Pęcak

Kategorie
Prawo rodzinne

Wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego

Wyjaśniając tematykę obowiązku alimentacyjnego, należy wskazać na różne jego rodzaje. W polskim prawie, a zwłaszcza w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym wyróżnia się taki obowiązek w relacjach : rodzice- dzieci, małżonek- drugi współmałżonek, dzieci- rodzice, a także w relacji pomiędzy rodzeństawem. Istnieją przypadki dlaszego obowiązku alimentacyjnego, ze względu na stopień pokrewieństwa np. pomiędzy wnukami a dziadkami. Są to szczególne już odmiany, które występują w ściśle określonych przypadkach. Należy skupić się na najbardziej typowych, najczęściej występujących relacjach, tj. Między rodzicami a dziećmi i pomiędzy współmałżonakami.

Faktem, którego podstawą jest art. 138 k.r.o, jest, że obowiązek alimentacyjny nie wygasa z mocy samego prawa. Powołany przepis wskazuje, że w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Na tej podstawie, zobowiązany ma prawo wnieść do sądu pozew o stwierdzenie wygaśniecia obowiązku alimentacyjnego. Sądem tym, jest sąd rejonowy miejscowo właściwy dla miejsca zamieszkania pozwanego- w tym przypadku uprawnionego do pobierania świadczeń alimentacyjnych. Zmiana stosunków w tym wypadku dotyczyć może, nie tylko samego wygaśniecia obowiązku, o którym mowa, ale także obniżenia lub podwyższenia kwoty alimentów. Podstawą może tu być pogorszenie, polepszenie sytuacji finansowej jak również przestanie bycia uprawnionego w niedostatku.

W pierwszej kolejności, warto wyjaśnić najbardziej typową relację, łączącą rodziców z dziećmi. Kiedy obowiązek alimentacyjny w tym przypadku wygasa? Czy wogóle wygasa? Jakie są przesłanki takiego wygaśnięcia?

Mainowicie, za podstawę prawną możemy w tym przypadku uznać art.133 § 1 k.r.o. Zgodnie z tym przepisem, obowiązek alimentacyjny wygasa z chwilą osiągnięcia przez dziecko odpowiedniego stopnia fizycznego i umysłowego rozwoju, potrzebnego do usamodzielnienia się i do uzyskania środków utrzymania z własnej pracy i z własnych zarobków. W odniesieniu do powyższego, wśród ludzi, istnieje czasami błędne przekonanie, że wraz z ukończeniem przez dziecko 18 lat ( zdobyciem pełnoletności ), rodzice nie mają obowiązku łożyć na utrzymanie i wychowanie dziecka. W świetle prawa, jest to oczywiście mylny pogląd. Potwierdza to w szczególności przepis art. 96 k.r.o, który jasno stwierdza, że rodzice powinni troszczyć się o rozwój swojego dziecka, przygotowywać do pracy i życia w społeczeństwie i to od nich zależy przez jaki czas będą to robić. Dla niektórych wraz z ukończeniem pełnoletności, kończy się taki obowiązek, a dla innych ukończenie studiów wyższych przez dziecko i pomoc mu w tym względzie jest priorytetem i podstawą dalszego utrzymania.

 Zgodnie z powyższym, Sąd Najwyższy, wyrokiem z dnia 14.11.1997, przyjął, że ,,przeciwne stanowisko prowadziłoby do zahamowywania, a co najmniej znacznego utrudniania dalszego rozwoju dziecka, a to przez pozbawianie go środków materialnych niezbędnych do kontynuowania nauki po osiągnięciu pełnoletności, pozostawałoby zatem w sprzeczności ze wspomnianym wyżej podstawowym obowiązkiem rodzicielskim’’.

 Mianowicie, nie sposób nie podkreślić, że obowiązek alimentacyjny w tym przypadku nie jest określony żadnym sztywnym, ustawowym terminem.

Nasuwa się więc pytanie, kiedy w takim razie rodzice mogą się uchylić od alimentów wobec swich dzieci?

Otóż, jeżeli rodzice udowodnią, że żyją w niedostatku, nie posiadają środków wystarczjących do utrzymania siebie i dziecka to wtedy ubiegać się mogą o wygaśniecie obowiązku alimentacyjnygo. Kolejną sytuacją jest fakt,że dziecko pomimo pomocy rodziców, nie stara się o samodzielne utrzymanie, a wręcz uchyla się od tego, co wiąże się z dużym uszczerbkiem dla jego rodziców.

Kategorie
Prawo rodzinne

Sytuacja prawna obowiązku alimentacyjnego dziadków wobec wnuków

Czy możliwe jest dochodzenie przed sądem obowiązku alimentacyjnego przeciwko swoim dziadkom? Brzmi to troszkę jak paradoks, jednakże przepisy Kodeksy rodzinnego i opiekuńczego stwarzają taką możliwość wnukom. Często alimenty, jako świadczenie samo w sobie kojarzone są z zobowiązaniem rodziców lub jednego z nich wobec dziecka, zwłaszcza kiedy jest małoletnie, lub pełnoletnie, ale się uczy i ma związek z rozwodem rodziców. Sytuacja komplikuje się, jak rodzice dziacka nie żyją, nie mają własnych dochodów lub z innej ważnej przyczyny nie mogą łożyć na utrzymanie dziecka,  które jest w niedostatku. Prostym wydawałoby się zasięgnąć pomocy komornika sądowego, lecz niestety w polskich realiach, ściągnięcie należnej kwoty, wiązałoby się z bardzo dużymi trudnościami. Inną możliwością jest złożenie wniosku do Funduszu Alimentacyjnego, jednakże, o ile otrzyma się jakieś pieniądze, będą to naprawdę niewielkie kwoty.

 Co należy wtedy zrobić?

Odpowiedź na powyższe pytanie, znajdziemy w przepiach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z nim, wymienia się art. 128, który zawiera katalog osoób, mogących podlegać wzajemnie obowiązkowi alimentacyjnemu. Co prawda, wskazuje się tam na osoby spokrewnione w linii prostej przez co należy rozumieć rodziców a także rodzeństwo. Nie ma mowy o dziadkach, jako spokrewnionych w stopniu drugim. Jednakże istnieje art. 132 kro, z którego wyraźnie można wywieść istotę obowiązku alimentacyjnego dziadków wobec wnuków. Otóż, przepis jasno mówi nam o przypadkach, kiedy to obowiązek taki powstaje, a do których zaliczamy :

  1. Sytuację, kiedy to nie ma możliwości pozyskać alimentów od osoby bliżej spokrewnionej, z powodu np. jej śmierci;

II.Sytaucję, kiedy to osoba mogąca spełnić świadzcenie alimentacyjne żyje, istnieje, lecz z ważnych względów nie można uzyskać od niej zaspokojenia, zwłaszcza nie może świadzczyć alimentów;

III.Sytaucję, kiedy to mimo istneinia osoby, mogącej być zobowiązaną do alimentów, nie można uzyskać na czas świadczenia, gdyż połączone jest to z nadmiernymi trudnościamii jest niemożliwe.

 W tym przypadku należy powołać bardzo ważną kwestię, a mianowicie, dziadkowie płacący alimenty z tej przyczyny, mają prawo do roszczenia regresowego wobec niepłacących rodziców dziecka. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla dziadków, którzy często z niewielkiej emerytury muszą płacić alimenty za obowiązanych w tej kwestii rodziców.

W związku z powyższym nie można wywieść faktu, ze dziadkowie muszą poddać się obowiązkowi alimentacyjnemu, w sytuacji, gdy rodzice lub jedno z nich nie płacą alimentów, bez żadnej lub błahej przyczyny. Przepis ten należy interpretować w odmienny sposób.

Jak należy odnieść ten obowiązek wobec sytaucji dziecka? Czy zawsze, pomimo zaistnenia róznych okoliczności, dziecko ma prawo żadać na swoją rzecz alimentów?

 Otóż, absolutnie nie! Istnieje szereg przesłanek, których spełneinie musi zostać stwierdzone, aby skutecznie móc być uprawnionym z tego tytułu. A zatem, nie wystarczy wykazać, że w tym przypadku wnuk, nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Należy wykazać, że oprócz tego, również znajduje się w stanie niedostatku. Potwierdza to art. 133 § 2 kro. Pojęcie niedostatku należy interpretować w ten sposób, że wnuk znajduje się w tym stanie nie tylko w wypadku, braku jakichkolwiek środków do utrzymania, ale w przypadku otrzymywania niewystarczających środków do życia od rodziców, którzy nie są w stanie zapewnić większych świadczeń. Mowa tutaj o tzw. obowiązku alimentacyjnym uzupełniającym.

 Kiedy jednak dziadkowie mogą się uchylić od alimentów uzupełniających?

Po pierwsze, sytuacja, w której rodzice swoim własnym działaniem dopuszczają do tego, że dziecko jest w stanie niedostatku, jak również sytuacja, w której, rodzice pomimo odpowiedniej zdolności finansowej i zarobkowej nie łożą całości kwoty na utrzymanie swojego dziecka, nie wypełnia przesłanek obowiązku alimentacyjnego dziadków. W konsekwencji alimenty takie nie będą przysługiwały, a możemy mówić o nadużyciu prawa. Po drugie, sytaucja staje się prosta, kiedy wnuki mają juz dorosłe dzieci. W tym przypadku, dziadkowie skutecznie mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego, który przechodzi na dzieci, jako bliżej spokrewnione zgodnie z wymienionym wyżej artykułem k.r.o.

W odniesieniu do wysokości świaczenia alimentacyjnego, sąd powołuje się  tym przypadku na możliwości finansowe dziadków, a zwłaszcza wyskość pobieranej przez nich emerytury, a także stan ich zdrowia. Oprócz tego wykazuje się uzasadnione potrzeby uprawnionego wnuka. W tym przypadku odmowa nałożenia obowiązku alimentacyjnego, może mieć podstawę niezgodnści z zasadami współżycia społecznego.

W konsekwencji, aby uzyskać alimenty od dziadków, należy w pozwie do sądu wykazać, że jest się oczywiśćie w stanie niedostatku, a także udowodnić, faktyczne przyczyny niepłacenia świadczeń przez rodziców, którzy są do tego zozbowiązani. Ponadto, jak w każdym pozwie skierowanym do sądu, należy wskazać na dowody na poparcie swoich twierdzeń. Oprócz tego, dobrze byłoby dołączyć do pozwu postanowienie o zasądzeniu alimentów, postanowienie komornika o braku możliowści wyegzekwowania należności, a także zaświadczenie o pobieraniu świadzczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Korzystnym rozwiązaniem jest fakt, że samodzielnie można ustalić kwotę, o którą można się ubiegać, jednak podlega ona szczegółowej weryfikacji przez sąd, w oparciu o powyższe przesłanki. Pozew jest całkowicie wolny od opłaty sądowej. Należy go złożyć do sądu rejonowego miejscowo właściwego dla osoby uprawnionej lub miejsca zamieszkania pozwanego. W tej materii, wybór sądu pozostaje powodowi

Podsumowując, istnieje możliwość nałożenia obowiązku alimentacyjnego na dziadków wzgldem wnuków. Jednakże, z praktyki należy wywieźć fakt, że bardzo trudno jest udowodnić szereg przesłanek, które w tym przypadku muszą się ziścić. Z punktu widzenia dzaidków, którzy sami mogą mieć problem z utrzymaniem się, a często korzystają z pomocy finansowej dzieci, regulacja ta, może wydawać się niewyobrażalna. Jednak z praktyki, sąd podchodzi do sprawy bardzo uważnie, analizując każdą przesłankę bardzo dokładnie. Dlatego kwestia ta, ma bardzo zindywidualizowany charakter, sąd odnosi się do każdego przypadku osobno, mając na uwadze różne względy, odrębne dla różnych spraw.

Kategorie
Prawo rodzinne

Alimenty od małżonka w trakcie trwania małżeństwa, czy to możliwe?

Alimenty często kojarzą nam się z pewnym świadczeniem pięnieżnym zasądzonym przez sąd w wyniku rozwodu. Warto zadać sobie pytanie, czy napewno tylko w trakcie postępowania rozwodowego mamy z nimi do czynienia? Otóż wychodzi na to, że absolutnie nie. Alimenty, a raczej obowiązek alimentyacyjny może także powstać w trakcie trwania małżeństwa. Kiedy się tak dzieje?

Kodeks rodzinny i opiekuńczy zawiera ważny w tej kwestii przepis, a mianowicie,  art. 27, w którym zobowiązuje obojgu małżonków do przyczyniania się do zaspokajania podstawowych potrzeb rodziny według swoich sił i możliwości zarobkowych i majątkowych.

Zdarza się jednak, że jeden z małżonków uchyla się od spełnienia jego podstawowego obowiązku, nie łoży na utrzymanie rodziny, uchyla się od sprawowania pieczy nad dziećmi, w konsekwencji czego, drugi małżonek nie posiada wystarczających środków na zapewnienie odpowiedniego poziomu życia i minimum egzystencji sobie i swoim dzieciom.

 Czy w tym przypadku odrazu należy składać pozew o rozwód i zasądzenie alimentów, czy mimo to, jest wyjście z tej trudnej sytuacji?

Często w takich przypadkach nie chodzi o rozwiązanie małżeństwa, ale uregulowanie sytuacji finasowej. Otóż takie ustępstwa ze strony jednego z małżonków można załatwić w mniej drastyczny sposób. Mianowicie, małżonek, pokrzywdzony w tej sytuacji ma praw wystąpić do sądu z pozwem o respektowanie podstawowych obowiązków małżonka wynikających z kodeksowych zobowiązań, które nałożył na siebie wchodząc w związek małżeński.

 Wyżej wspomnianym pozwem można domagać się spełnienia dwóch uprawnień:

  1. Przyczyniania się do spełnienia podstawowych potrzeb rodziny;
  2. Wypłacania do rąk małżonka wynagrodzenia za pracę drugiego małżonka- zgodnie z art. 28 kro.

Co należy przez to rozumieć? Otóż comiesięczne wynagrodzenie w części odpowiadającej zapewnieniu odpowiedniego poziomu życia rodzinie, wypłacane jest drugiemu małżonkowi.

Powyższe, w doktrynie prawa, mają tylko charakter alimentacyjny, co jednak można w pewnym sensie utożsamiać z obowiązkiem (świadczeniem) alimentacyjnym.

W odniesieniu do tego o czym powiedziano powyżej, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lipca 2000 roku, sygn. akt III CKN 1015/00, wskazał, iż „już z samego charakteru świadczeń alimentacyjnych, w tym świadczeń z art 27 kro wynika, że ich celem jest dostarczenie uprawnionemu środków do zaspokojenia jego bieżących potrzeb. Poszczególne bowiem raty alimentacyjne służą do zaspokojenia bieżących potrzeb osoby uprawnionej. O takim zaspokajaniu potrzeb może być mowa tylko co do teraźniejszości lub przyszłości, ponieważ nie można mówić o pokrywaniu potrzeb przeszłych.

Obowiązek, o który mowa w art. 27 kro, ustaje w związku z zakończeniem małżeństwa w wyniku rozwodu, unieważnienia, jak również orzeczeniem separacji. Czy powyższe ma zastosowanie do każdego rodzaju separacji?

Otóż nie. Z praktyki sądów wynika, że istnieje taka możliwość. Sytuacja, w której małżonkowie nie mieszkają razem, ale nie są rozwiedzeni, ani nie orzeczono separacji przez sąd, nie zwalnia z obowiązku przyczynainia się do zapewniania podstawowych potrzeb rodziny. Mowa tu o tzw. separacji faktycznej.

 W związku z powyższym, wypowiedział się także Sąd Najwyższy, stwierdzając jasno w wyroku z dnia 13 października 1976 roku, sygn. akt III CZP 49/76, że okoliczność, kiedy małżonek pozostający w separacji faktycznej i nie obarczony obowiązkiem wychowania dzieci, jest zdolny do pracy zarobkowej i bądź pracuje, bądź ma możność taką pracę uzyskać, sama przez się nie pozbawia go roszczenia do współmałżonka na podstawie art 27 kro o zaspokojenie swych potrzeb w zakresie odpowiadającym zasadzie równej stopy życiowej małżonków”.

Co należy rozumieć przez sformułowanie ,,równa stopa życiowa’’?

Otóż, należy wziąć pod uwagę możliwości zarobkowe i majątkowe obojgu małżonków. Nie są brane pod uwagę dochody faktyczne małżonków, lecz to na jakim poziomie rodzina żyła dotychczas. Wnosząc pozew do sądu, małżonek winien jest udowodnić, wysokość dotychczasowej stopy życiowej rodziny, możliwości majątkowe oraz zarobkowe obydwojga małżonków, jak również fakt nieprzyczyniania się drugiego małżonka do zaspokajania potrzeb rodziny.

Nasuwa się kolejna myśl, czy o świadczeniach alimentacyjnych w tarkcie trwania małżeństwa, można mówić tylko w relacjach pomiędzy małżonkami? Absolutnie nie. Istnieje możliwość domagania się przed sądem alimentów na wspólne dziecko. Wynika to z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w którym  jasno wskazuje się na obowiązek rodziców do świadzceń alimentacyjnych wobec dziecka. Mając za wspólne, podstawę wytoczenia powództwa przeciwko małżonkowi, nic nie stoi na przeszkodzie połączenia obydwu w jednym postępowaniu. 

Jak należy wnieść pozew do sądu przeciwko małżonkowi?

Po pierwsze, pozew składa się w sądzie rejonowym właściwym miejscowo ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego lub powoda.

Po drugie, w pozwie należy wskazać sumę, której zasądzenia domaga się małżonek od drugiego małżonka.

Po trzecie, do pozwu należy załączyć odpis skrócony aktu małżeństwa stron i odpisy skrócone aktów urodzenia dzieci, a także wskazać wszystkie okoliczności istotne dla sądu (np. wysokość zarobków obu stron, wysokość kosztów utrzymania powoda i dzieci, informacje o chorobach i innych schorzeniach wpływających na codzienne funkcjonowanie i ponoszone z tego tytułu koszty, opis sytuacji faktycznej)

Po czwarte, przedłożyć wszelkie  dowody na poparcie swoich twierdzeń. Można również powołać świadków, przy czym świadkami winny być osoby znające dobrze sytuację majątkową i życiową stron.

Podsumowując, świadczenia alimentacyjne są możliwe nie tylko po ustaniu małżeństwa, ale także w czasie jego trwania. Aby móc skutecznie uzyskać takie uprawnienie przez sąd, należy udowodnić, że faktycznie małżonek nie przyczynia się do zapewnienia podstawowych potrzeb rodziny, a ponadto wskazać odpowiednie dowody. Oczywiście nie jest to łatwa sprawa, z punktu widzenia małżonka, lecz warto wiedzieć, że polskie prawo daje wiele możliwości dochodzenia roszczeń w stosunkach rodzinnych. Nakłada także wiele obowiązków, celem ochrony  tej ważnej wartości, która zawarta jest w art.18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiąc niejako, że ,,małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej’’.

Kategorie
Prawo rodzinne

Czy warto starać się o orzeczenie wyłącznej winy małżonka w rozwodzie ?

Kiedy decyzja o rozwodzie już zapadła, należy przemyśleć kwestię czy chcemy aby sąd w wyroku rozwodowym orzekł o tym kto ponosi winę za rozpad małżeństwa. Sąd zawsze orzeka o winie w sytuacji kiedy choćby jedna ze stron wnioskuje o takie orzeczenie. Jedynie na zgodny wniosek stron sąd zaniecha orzekania o winie za rozkład pożycia. Złożenie takiego wniosku przez jedną ze stron z pewnością przedłuży czas trwania procesu z uwagi na konieczność przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego na okoliczność kto ponosi winę.

          Sąd może orzec, że rozkład pożycia jest zawiniony przez jedną ze stron,  obie strony lub niekiedy przez żadną ze stron np. w przypadku kiedy przyczyna rozpadu małżeństwa jest choroba psychiczna jednego z małżonków.

Jakie są korzyści związane z orzeczeniem o winie przez sąd?

Zwycięstwo moralne

          Pierwszą i najczęstszą pobudką, którą kierują się osoby wnoszące o orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy drugiego małżonka jest zwycięstwo moralne. Zwykle wydaje się to istotne na etapie powzięcia postanowienia o chęci wniesienia pozwu rozwodowego, często jednak jego znaczenie blednie z czasem podczas trwającej latami sprawy rozwodowej. Często na końcowym  etapie sprawy słyszałam od klientów, że zależy im już wyłącznie na tym aby sprawa jak najszybciej zakończyła się wyrokiem rozwodowym, bowiem często układają już sobie życie indywidualnie lub z nowymi partnerami i chcą formalnie zamknąć ten rozdział.

Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego na rzecz małżonka niewinnego

          Orzeczenie o winie za rozpad małżeństwa ma wpływ na możliwość orzeczenia przez sąd alimentów na rzecz małżonka niewinnego, choćby nie znajdował się w niedostatku, a jedynie kiedy w skutek rozwodu pogorszyła się jego stopa życiowa.tzn. żyje na niższym poziomie, niż podczas prawidłowego funkcjonowania małżeństwa np. nie stać go na zakup egzotycznych wakacji, markowych ubrań lub kontynuowania kosztownej edukacji.

Obowiązek alimentacyjny małżonka który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia w stosunku do drugiego małżonka

          Obowiązek alimentacyjny pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami może być zasądzony w razie spełnienia dwóch przesłanek łącznie:

  • stan niedostatku – sytuacja materialna zaistniała w wyniku rozwodu po stronie małżonka domagającego się alimentów,
  • Istnienie możliwości zarobkowych i majątkowych drugiego małżonka
    Pojęcie niedostatku jest rozumiane jako brak jakichkolwiek środków utrzymania po stronie małżonka domagającego się alimentów, lub jako sytuację, w której uzyskane środki nie wystarczają na pełne zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb małżonka (zapewniających uprawnionemu możliwość stworzenia normalnych warunków bytowania, odpowiednich do jego stanu zdrowia i wieku).

UWAGA: Orzeczenie o winie za rozpad małżeństwa nie wpływa na orzeczenie alimentów w stosunku do dzieci oraz podział majątku wspólnego. To bardzo częsty błąd z którym spotykam się podczas rozmów z klientami, bowiem często przekazują mi, że „słyszeli”, że jeśli sąd orzeknie rozwód z wyłącznej winy drugiego małżonka nie dostanie on nic w podziale majątku wspólnego.  Jest to oczywista nieprawda !

Pojęcie niedostatku

          Sąd oceniając istnienie niedostatku porównuje sytuację materialną byłych małżonków. Bada sytuację materialną małżonka zobowiązanego w zakresie jego możliwości zarobkowych i majątkowych. Jeżeli ta sytuacja nie pozwala na przyczynianie się w żadnym stopniu do utrzymania małżonka pozostającego w niedostatku alimenty nie zostaną zasądzone.

Okres trwania obowiązku alimentacyjnego pomiędzy byłymi małżonkami po rozwodzie

          Istotną różnicą jest również okres trwania obowiązku alimentacyjnego zasądzonego od małżonka, który nie jest wyłącznie winny rozkładu pożycia, bowiem taki obowiązek wygasa po pięciu latach od orzeczenia rozwodu, w przeciwieństwie do obowiązku alimentacyjnego orzeczonego od małżonka wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, który może trwać nawet dożywotnio.

Małżonek wyłącznie winny nie może żądać rozwodu, jeżeli nie wyraża na niego zgody małżonek niewinny

          Kolejnym skutkiem prawnym orzeczenia o winie jest fakt, iż sąd nie orzeknie rozwodu, jeśli domaga się go małżonek wyłącznie winny za rozpad małżeństwa, a małżonek niewinny nie wyraża zgody na rozwód. Od tej zasady istnieje jednak wyjątek: jeśli odmowa zgody na rozwód małżonka niewinnego jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego sąd orzeknie rozwód. Z takim przypadkiem możemy spotkać się np. jeżeli małżonek winny rozkładu pożycia żyje w nowym związku z którego narodziło się dziecko.

          Polecam głęboko zastanowić się czy zależy nam na szybkim i sprawnym przeprowadzeniu rozwodu. Jeśli stan relacji na to pozwala można ustalić z małżonkiem czy przychyli się do wniosku o orzeczenie rozwodu bez orzekanie o winie, o ile taką decyzję podejmiemy. Jeżeli sąd będzie orzekał o winie czas trwania rozwodu znacznie się przedłuży z uwagi na konieczność udowodnienia winy w czasochłonnym postępowaniu dowodowym.